Praca zdalna vs praca w biurze

W społeczeństwie istnieje przeświadczenie o tym, że praca z domu, to jak wygranie głównej nagrody na loterii. Można dowolnie zaplanować sobie dzień, nie trzeba tracić czasu na dojazdy – ogólnie jest łatwo, lekko i przyjemnie. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę z tego, że takie rozwiązanie ma swoje zalety i wady, które niekiedy bywają dosyć uciążliwe. Jak zatem wygląda rzeczywistość?

Praca w biurze – męczące dojazdy i szef nad głową

Każdy, kto pracuje w biurze, doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak męczące są codzienne dojazdy do pracy. Zimą trzeba wstać jeszcze przed świtem i niekiedy marznąć na przystankach komunikacji miejskiej w oczekiwaniu na spóźniony autobus.

Z resztą, latem sytuacja jest o wiele bardziej komfortowa, zwłaszcza gdy kierowca z uwagi na oszczędności zapomni włączyć klimatyzacji. Kolejną niedogodnością pracy w biurze może być wszechobecne poczucie kontroli – szef w każdej chwili może wyłonić się zza pleców i sprawdzić, czy pracownik zajmuje się tym czym powinien czy marnuje czas surfując po mediach społecznościowych.

Poczucie bycia kontrolowanym, ma jednak też swoje plusy – dzięki świadomości, że ma się cały czas przysłowiowy bat nad sobą, znacznie wzrasta produktywność i tak na prawdę, z ośmiu godzin w firmie, około 80-90% to czas produktywnej pracy.

Przy pracy zdalnej produktywność niekiedy znacznie spada. Do plusów pracy w biurowcu można zaliczyć jeszcze jedną kwestią, którą jest aspekt społeczny. Dzięki codziennym interakcjom z ludźmi (face to face, a nie jedynie via e-mail) człowiek lepiej przeżywa niepowodzenia, niż w przypadku, gdy zdany jest wyłącznie na siebie.

Praca zdalna – sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem

Praca zdalna zyskuje coraz więcej zwolenników. Tę formę zatrudnienia wymusza niekiedy również współczesny rynek. Specjaliści z wąskich dziedzin są towarem mocno deficytowym, dlatego wielu pracodawców zleca niektóre usługi pracownikom z drugiego końca kraju.

Praca w domowym zaciszu daje o wiele więcej swobody niż harówka w biurze. Zastanawiając się nad przejściem na pracę zdalną, warto jednak zdawać sobie sprawę z czyhających niebezpieczeństw. Pozornie ma się o wiele więcej czasu (odpadają przecież codzienne dojazdy do pracy) jednak może to się okazać pozorne – brak konieczności wychodzenia z domu, pozwala chociażby na dłuższy sen.

W domu znajduje się także o wiele więcej rozpraszaczy – a to zadzwoni domofon, a to trzeba sprawdzić co jest w lodówce, a to można zobaczyć co nowego w mediach społecznościowych. Przy takiej organizacji pracy produktywność spada na łeb na szyję. Aby praca z domu była efektywna, musi być oparta o konkretny plan zadaniowy.

[an error occurred while processing this directive]
[an error occurred while processing this directive]
[an error occurred while processing this directive]